... tego nie zrobie!!!

Za te grzechy, pokutą jest kolejny egzamin:
Teoria: popełnienie więcej niż dwóch błędów w 18 pytaniach.

Plac Miasto
  • Nie wskazanie wylosowanych punktów obsługi technicznej lub płynów
  • Nie zapięcia pasów
  • Nie sprawdzenie czy drzwi są otwarte
  • Nie opuszczenie hamulca awaryjnego (ręcznego)
  • Nie ustawienie zagłówka
  • Nie włączenie świateł mijania
  • Nie uruchomienie samochodu w dwóch próbach
  • Potrącenie pachołka w czasie jazdy po łuku
  • Przejechanie linii ciągłej w czasie jazdy po łuku
  • Dwukrotne zatrzymanie się w czasie jazdy po łuku
  • Nie zaparkowanie w wyznaczonej kopercie (wystarczy że auto wystaje 1 cm!) w dwóch próbach
  • Dwukrotne zagaszenie auta przy próbie ruszenia pod górę
  • Dwukrotne stoczenie się auta ponad 20 cm w czasie ruszania pod górę
  • Wymuszenie pierwszeństwa na skrzyżowaniu, w czasie zmiany pasa ruchu, przy cofaniu, pieszym na przejściu, rowerzystom na drodze dla rowerów
  • Nie zatrzymanie się na STOP
  • Najechanie na obszar wyłączony z ruchu
  • Najechanie na linie ciągłą pojedynczą lub podwójną
  • Zlekceważenie znaków: zakaz wjazdu, zakaz ruchu, nakaz jazdy
  • Próba przejechania na czerwonym świetle
  • Niezatrzymanie się na czerwonym świetle z zieloną strzałką
  • Próba wjazdu na skrzyżowanie na żółtym świetle
  • Przekroczenie prędkości o 20 km/h
  • Zawrócenie na sygnalizatorze kierunkowym, nakazie jazdy prosto, lub na zakazie skrętu w lewo lub zawracania
  • Najechanie na chodnik, krawężnik, wyspę
  • Cofanie się auta w czasie ruszania pod górę na inne pojazdy
  • Spowodowanie kolizji

Za popełnienie tych wykroczeń karą jest natychmiastowe przerwanie egzaminu Państwowego.
Dobra wieść jest taka: w czasie egzaminu można popełnić aż 16 błędów mniejszego kalibru (np. nie włączenie kierunkowskazu, zgaszenie auta, jazda złym biegiem) ale tylko raz każdy... Egzaminator będzie cię na bieżąco informował jaki błąd popełniłeś, tak, abyś mógł uniknąć go później. O nich wszystkich mówimy zawsze bardzo dokładnie na teorii i w czasie jazd, abyś miał świadomość gdzie i za co można „oblać”.
Głowa do góry! Każdy, kto jeździ samochodem, musiał kiedyś udowodnić że nie robi powyżej wymienionych rzeczy. Więc patrząc na ilość samochodów nie może być to aż takie trudne:D